☼ Koszula "PASIAK".

Cześć :)

Zastanawiam się co w dzisiejszym wpisie najbardziej rzuca się w Wasze oczy? Oczywiście, odpowiedź jest prosta - koszula! Postanowiłam wyjść na przeciw Waszym prośbom i pokazać Wam przykładowy look casual'owy z udziałem koszuli, która wydawać by się mogło, że jest typowo oficjalnym ubiorem np. na rozpoczęcie roku szkolnego. Jednak ze względu na postępujące trendy w modzie oraz rozmaitość wzorów dostępnych na obecnym rynku można łączyć tę część garderoby dosłownie ze wszystkim (oczywiście z zachowaniem smaku). 

Dzisiaj chcę Wam przedstawić koszulę z bardzo popularnymi paskami biało-niebieskimi, która od razu mnie urzekła. Rzecz jasna nie byłabym sobą gdybym nie połączyła tego co widzicie ze sportowymi slip-on'ami, które uwielbiam! 

Bardzo mi zależy na Waszej opinii dlatego zostawiajcie w komentarzach, co sądzicie :)


koszula: klik (meeeeega tanio teraz na stronie!!) | spodnie: H&M | buty: nn














☼ Granatowa hiszpanka (crop top).

Hej Hej!

W takie upalne dni nie pozostaje nic innego jak narzucić na siebie najlepiej... NIC, no ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność :D Aby taka pogoda dała jak najmniej w kość trzeba ograniczać się do minimum, ale z jakimkolwiek smakiem dlatego dzisiaj możecie oglądać najbardziej skąpą stylizację w historii bloga. 

Wyprzedzając pytania dotyczące szminki: Freedom Makeup kolor "Make me crazy".


bluzka: klik | spodenki: klik 








☼ Porwane spodenki | Styl boho?

Dzień dobry Kochani!

Jak mijają wakacje? Aż trudno uwierzyć, że dla dużej części osób to półmetek! Najważniejsze, żeby jak najlepiej wykorzystać czas, który został do końca. Ja wybieram oczywiście czas nad wodą (czytaj basen). Ostatnio niesamowicie spaliłam się siedząc na "plaży", więc póki co rezygnuję, na rzecz miejsca w przydomowym zaciszu. Akurat teraz nadeszły tropikalne upały dlatego wolę dmuchać na zimne i zostać w domu gdzie dostęp do wody pitnej jest nieograniczony (zabrzmiało jak fragment podręcznika do geografii :D) 

Kilka dni temu listonosz przywiózł masę nowych ubrań, więc korzystamy z pięknej pogody i robimy zdjęcia na następne wpisy. Po raz kolejny zauważyć można, że jestem ogromną wręcz fanką ciuchów w klimacie BOHO, ale że połowa mojej szafy jest w tym stylu pewnie NIKT się nie spodziewał... :D Mamy tutaj idealny przykład tego. Jeśli chodzi o dół przyznam, że są to oficjalnie moje pierwsze podarte spodenki, w których posiadanie weszłam. Zamówiłam rozmiar M (przypominam, że chińska rozmiarówka jest często zaniżona, więc wzięłam na to poprawkę, ale nie przypuszczałam, że będą za duże o jakieś DWA rozmiary). Następnym razem wybiorę S, bo na XS raczej nie będę się porywać - bez przesady. 

No dobra, koniec! Zapraszam do przejrzenia zdjęć i klikania w linki po więcej informacji.
Buziaki! 


bluzka: klik | spodenki: klik | okulary: klik | buty: Renee